|
Jeden z przeciwników Bonda - murzyn, zabija ludzi piłą tarczową na sznurku.
Bond wymyka się z rąk Kamala jako trup - wyciąga z worka czyjeś ciało, i sam do niego wchodzi. Gdy wieśniacy wynoszą go na zewnątrz i rzucają na wóz, Bond zaczyna się ruszać i krzyczeć. Gdy wszyscy uciekają przestraszeni Bond wychodzi z worka i ucieka w las. Niestety Kamal, który właśnie jechał na polowanie z udziałem słoni i psów, wybiera jako ofiarę Bonda.
Bond goni Mercedesem pociąg z bombą - i nawet brak opon na felgach mu nie przeszkadza - przynajmniej można jeździć nim po torach kolejowych.
Magda przychodzi do Bonda i spędza z nim noc, a rano kradnie mu klejnot-jajko. Bond, któremu o to właśnie chodziło udaje, że nic nie zauważył. Tymczasem nadajnik Seiko w jajku pokaże mu drogę do Kamala.
Bond bije się z Gobindą na dachu lecącego samolotu. Tamten spada po oberwaniu w ryj... antenką.
Cyrk Ośmiorniczki znajduje się w Karls Mark Stadt, gdy Kamal podkłada w nim bombę atomową.
James Bond podpływa pod posiadłość Ośmiorniczki w przebraniu... krokodyla z otwieraną paszczą.
Bond ucieka skuterem przed swoimi przeciwnikami wjeżdżając w ślepą uliczkę, a potem przez plakat reklamowy, na miejsce którego po chwili zsuwa się następna reklama.
Na końcu filmu "połamany" Bond leży w łóżku cały w bandażach, jednak obecność Ośmiorniczki sprawia, że szybko "zdrowieje".
- Siad! - krzyknął Bond do atakującego go bengalskiego tygrysa - podziałało!
Bond wyciąga "połykaczowi przedmiotów" miecz z ust, walczy ze swoim przeciwnikiem, po czym oddaje miecz właścicielowi, mówiąc: - Lepiej sam go wsadź na miejsce.
Kamal o Bondzie: - Pan Bond należy do rzadkiego gatunku, który wkrótce wyginie.
Kamal do Bonda: - Ma pan przykrą skłonność do wychodzenia ze wszystkich opresji cało.
Bond chowa się w lesie, po chwili wpełza na niego wąż - zwykłe Spadaj! podziałało.
|