|
Na śniadanie Bond zamawia dwie kawy i sok pomarańczowy.
Samochód Tracy miał numery 2318 TT 75.
M odsuwa Bonda od sprawy Blofelda i organizacji SPECTRE, więc Bond rezygnuje z zawodu. Na szczęście Moneypenny załatwia Bondowi dwutygodniowy urlop zamiast wyrzucenia z roboty.
W centrum "leczniczym" Blofelda Bond poznaje kilka pacjentek. Gdy jedna z nich chce mu podać numer swojego pokoju, Irma Bunt przypomina jej, że to wbrew regulaminowi. A że Bond ma na sobie szkocki strój, dziewczyna pisze mu szminką na udzie "ósemkę".
Bond zna się na wszystkim - gdy trzeba, potrafi nawet rozpoznać rzadkiego gatunku motyla (Nymphalis polychloros, czyli rusałka drzewoszka) - był to motyl z kolekcji M.
W prezencie ślubnym Bond dostaje od Draco (ojca Tracy) 1 milion franków - 007 nie przyjmuje ich.
W centrum Blofelda Bond, podający się za naukowca Hilary`ego Bray`a, dostaje pokój numer 4.
Bond ustalając drzewo genealogiczne Blofelda, znajduje również swoje - na herbie rodu Bondów znajduje się napis Świat to za mało.
W hotelu Bond i Tracy meldują się jako państwo Bond, zamieszkali na ulicy Akacjowej "coś tam, coś tam".
Irma Bunt zabiera Bonda do centrum Blofelda helikopterem z napisem HB-XCF.
Brawurowe sceny narciarskie filmował mistrz olimpijski, narciarz Willi Bogner.
Zdjęcia do filmu przedłużyły się o 58 dni, czyli tyle ile kręcono pierwszy film, Dr No.
Do zasypanego w śniegu Bonda przybiega bernardyn-ratownik. Bond mówi do psa, który wylizuje mu twarz: - Daruj sobie. Lepiej skocz po brandy.
Bond ratuje dziewczynę, najpierw przed nią samą (chciała się utopić), a potem przed dwoma zbirami. A na końcu dziewczyna ucieka Bondowi - ten mruczy pod nosem: - Innym to się nigdy nie zdarza!
Blofeld, który bije się z Bondem na rozpędzonym bobsleju, nagle zawiesza się - zachacza głową o gałąź. Bond: - Odgałęził się!
W czasie pościgu na nartach Bond spycha jednego zbója pod odśnieżarkę. Po chwili pojazd wyrzuca "czerwony" śnieg, Bond komentuje: - Krewki facet.
Draco do Bonda: - Widzę, że ona [Tracy] pana lubi. - Proszę mi polecić pańskiego okulistę.
Nowym Bondem zostaje Australijczyk - George Lazenby znany z reklamy czekoladek Big Fry.
Reżyserem filmu jest Peter Hunt, który we wcześniejszych filmach serii był montażystą.
|